O SŁODKOPIERDZĄCYCH BLOGERKACH Z BIAŁYMI MEBLAMI I GRZECZNYMI DZIECIAKAMI.

Na wstępie zaznaczam, że ten wpis absolutnie nie powstał z zazdrości, choć nie ukrywam, że pełny jest ironii. Jako mama dwójki dzieci często przedzieram się przez gąszcz blogów parentingowych. Jedne zaskakują, a drugie ego człowieka rujnują. Bo jak to taka słodkopierdząca mamusia ma czas i na prowadzenie bloga i na kosmetyczkę. Włosy super ułożone, na usta jakieś mazidło z drogerii nałożone i nózki ogolone. Ja czasem chodzę przez cały dzień nie uczesana i nie pomalowana. Ewidentnie jest ze mną coś nie tak. No bo jak można przy dwójce dzieci rok po roku (starszy synek 2 lata, młodszy 4 miesiące) nie mieć czasu na chociażby lekki makijaż i zakręcenie loków. Jestem osobą niezorganizowaną i niezdyscyplinowaną.

unicorn-2087450_1920.png

Często wieczorem zlew w mojej kuchni wypełniony jest kubkami i talerzami, a Ja zasypiam z wyrzutami, że nie ogarnełam kuchni. Czytając blogi słodkopierdących mamusiek wpadam w kompleksy. Ich białe meble lśnią czystością, nie ma na nich odbitych małych łapek dzieci upaćkanych w czekoladzie i innych pieroństwach.

living-room-1872191_1920.jpg

Książeczki dla dzieci stoją równiutko na półeczce w pokoju dzieci, ale nie dla dzieci. Stoją po prostu na wystawę, dla ozdoby, skrzętnie chronione przed niszcycielską mocą dzieciowych rączek. Gdzy latorośl z nich wyrośnie na aukcji są sprzedawane w stanie idealnym, jak nowe. Ksiązki moich synków często mają pozaginiane rogi, naderwane grzbiety i powyrywane kartki. Mój starszy syn uwielbia przeglądać godzinami bajki, wskazywać paluszkiem autka i zwierzątka. No cóż moje dzieci nie są idealnie grzeczne, ale i tak je kocham najmocniej w świecie.

17577761_1320708458012270_638037091_n.jpg

17580146_1320708454678937_1822634896_n.jpg

Dzieci słodkopierdzących mam grzecznie zasypiają w swoich łóżeczach ze swoimi bałwanami lub innymi zabawkami z reklam. Moje muszą być bujane w wózku, następnie przenoszone do swoich łóżeczek i na koniec i tak lądują w Naszej sypialni. Po domu nie chodzę w szpilkach i sukienkach, tylko w dresach i trampkach, bo tak wygodniej. Pewnie mój mąż zamieni mnie na lepszy model, no bo który facet chciałby mieć tak zaniedbaną kobietę jak Ja. Podziwiam Was słodkopierdzące mamusie za domy nieskazitelnie czyste, niezniszczone książki, wyprasowane ubranka, nieznikające uśmiechy z Waszysz buziek i dobrą organizację czasu.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s